Kalendarium

11 czerwca

Na świat przyszedł Frank Beard (1949) – perkusista kapeli ZZ Top. Ciekawostką jest, że Pan Broda praktycznie nigdy nie nosił brody (a na pewno nie tak okazałej jak jego koledzy z zespołu). U nas w nagraniu „Cheap Sunglasses”

W 1988 roku odbył się The Nelson Mandela 70th Birthday Tribute. Był to jeden z największych politycznych koncertów XX wieku. Zagrali między innymi Sting, Joe Cocker, Stevie Wonder, Dire Straits i Eric Clapton.

10 czerwca

Urodził się Howlin' Wolf (1910-1976) – amerykański gitarzysta, harmonijkarz i wokalista bluesowy. Jeden z najważniejszych muzyków bluesa chicagowskiego. Jego nagrania to przede wszystkim głos. Kiedy raz się go usłyszało, nie można było pomylić z żadnym innym. Wiele utworów nagranych przez niego stało się standardami; chociażby „Smokestack Lightning” czy „Back Door Man”.

9 czerwca

Urodził się Les Paul (1915-2009) – amerykański gitarzysta, lutnik i wynalazca. Twórca słynnego modelu gitary, który nosi jego imię. Jego wkład w rozwój muzyki rozrywkowej jest na tyle znaczący, że dał mu stałą ekspozycję w Rock and Roll Hall of Fame.
Był pionierem w technice i używaniu efektów; miliony muzyków inspirowały się jego dokonaniami i próbowały go naśladować.
Do posłuchania „Caravan”.

8 czerwca

Na świat przyszedł Boz Scaggs (1944) – gitarzysta, wokalista i autor tekstów. Zespołem, w którym zdobył sławę i dzięki któremu został dostrzeżony było Steve Miller Band. Do dziś prowadzi karierę solową.
Do posłuchania cover „Loan Me a Dime”.

6 czerwca

Urodził się Gary U.S. Bonds (1939) – amerykański wokalista rock 'n' rollowy i autor tekstów. Najpopularniejszy był w latach '60, ale odniósł ponowny sukces w '80 nagrywając z Brucem Springsteenem.
Do posłuchania niewątpliwie jego największy hit „Quarter to Three”.

5 czerwca

Zmarł Sleepy John Estes (1899-1977) – bluesowy gitarzysta, wokalista i autor tekstów. Pochodził z Tennessee; w młodym wieku stracił wzrok w jednym oku. Już na swoich pierwszych nagraniach odznaczał się „starym” głosem, przez co wiele osób sądziło, że jest w podeszłym wieku lub że dawno zmarł.

4 czerwca

Na świat przyszedł Jimmy McCulloch (1953-1979) – szkocki gitarzysta, wokalista i autor tekstów. Sławę przyniosło mu członkostwo w Wings – zespole Paula McCartneya. Grał też z Peterem Framptonem czy Johnem Entwistlem. Jimmy napisał antynarkotykowy utwór „Medicine Jar”. Paradoksalnie zmarł z przedawkowania heroiny.

W 1984 zostaje wydany „Born in the U.S.A.” - siódmy studyjny album Bruce'a Springsteena.

3 czerwca

Na świat przyszedł Curtis Mayfield (1942-1999) – amerykański soulowy i funkowy multiinstrumentalista, wokalista i autor tekstów. Zaczynał w zespole The Impressions. W latach ‘60 rozpoczął karierę solową, w czasie której był aktywnym działaczem różnych ruchów społecznych; objawiało się to w jego tekstach. Przy wesołej muzyce, swoim charakterystycznym miękkim głosem śpiewał o dilerach narkotyków, czy o czarnych dzieciach umierających z głodu na ulicy. W 1990 uległ wypadkowi w czasie koncertu i został sparaliżowany od szyi w dół. Mimo to dalej tworzył i nagrywał.

2 czerwca

Na świat przyszedł Charlie Watts (1941) – perkusista The Rolling Stones i lider jazz bandu. Karierę zaczynał w Blues Incorporated Alexisa Kornera. Charlie zawsze korzystał z najprostszych zestawów perkusyjnych i przy ich zastosowaniu – czynił cuda. Jest również hodowcą koni i nieraz gościł na pokazach w Janowie Podlaskim.
Tutaj u boku dwóch innych perkusistów w standardzie „Honeydripper”.

1 czerwca

Urodził się Ronnie Wood (1947) – gitarzysta i malarz. Karierę zaczynał grając na basie The Jeff Beck Group. Po rozpadzie grupy razem z Rodem Stewartem przeszedł do Small Faces, które zostało przemianowane na Faces. Próbował przez krótki czas kariery solowej, w końcu znalazł swoje miejsce w zespole The Rolling Stones. Osiągnął perfekcyjną symbiozę z Keithem Richardsem; ich gitary brzmią jak jedna. Ronnie w wyniku długotrwałych działań mających na celu zabicie swojego organizmu (dalej mu się nie powiodło) musiał sprawić sobie plastikową przegrodę nosową.

31 maja

Na świat przyszedł John Bonham (1948-1980) – przez wielu uważany za najlepszego perkusistę, którego zrodziła brytyjska ziemia. Grał już od piątego roku życia na zestawie zrobionym z puszek po kawie. Mało kto wie, że jego idolami byli perkusiści jazzowi tacy jak Gene Krupa czy Buddy Rich. Dołączał do różnych zespołów, aż w końcu trafił do Led Zeppelin, z którym zawojował świat muzyki. Zmarł dławiąc się swoimi wymiocinami po spożyciu około 40 szotów wódki. Po jego śmierci Led Zeppelin postanowiło zakończyć karierę.
A do posłuchania... Oczywiście „Moby Dick”!

Strony

Klasycy Rocka

W każdą środę i piątek od 19.00 na żywo.

Jak przenieść się w krainę muzyki, która daje poczucie wolności, niezależności, buntu, kontestacji i świadomego przeżywania chwili? Posłuchać w każdą środę i piątek o godz. 19.00 kultowej audycji red. Romualda Jakubowskiego „Klasycy Rocka”, w której przez dwie godziny zapoznacie się z tym, co dziś wpisuje się w kanon muzyki buntowników, outsiderów, rebeliantów i czarnych owiec. To co, dajemy czadu?

READY, STEADY, GO!
czytaj

Rockowisko

W każdy wtorek i czwartek od 19:00 na żywo.
ROCKOWISKO – podobno świeża krew jest najlepsza… Dzięki wytrawnemu gustowi znawców rocka - Romualda Jakubowskiego i Adama Dobrzyńskiego - w audycji będziecie mogli usłyszeć najnowsze kawałki m. in. tak klasycznych kapel jak: AC/DC, Metallica, Motorhead, Mech, ale i soczyste kąski w postaci młodszych zespołów. Sięgniemy także do lat dziewięćdziesiątych. Na pierwszy ogień pójdą zatem: Airbourne, Against Me! Sabaton, Canion, Kruk i wiele, wiele innych. A zatem przygotujcie sztućce, napełniajcie kielichy, niech popłynie ślina! Strawa zostaje wniesiona na stół!
czytaj

Streamfinder