Spiders i Blood Ceremony w Progresji

We wtorek 14 maja miałem okazję uczestniczyć w koncercie „Spiders” i „Blood Ceremony” w warszawskiej Progresji. Impreza miała być nieco większa, jednak dwa zespoły – „Blues Pills” i „Octopussy” nie mogły wystąpić.
Najpierw na scenę wyszło „Spiders”. Ten szwedzki zespół istnieje cztery lata i słychać, że nie ma za dużo doświadczenia. Pomimo energii, dobrych chęci i dużej ilości odwołań do klasycznego rocka lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych grupie tak naprawdę brak pomysłów. Trudno było rozpoznać poszczególne piosenki, jako że niespecjalnie się od siebie różniły. Przestery i silna sekcja rytmiczna to nie wszystko. Jedynym ubarwieniem występu była wokalistka. Scena wydawała się dla niej za mała. Raz na jakiś czas wyciągała harmonijkę, której dźwięki wzbogacały brzmienie muzyki. Zespół ma duży potencjał, jednak musi zacząć czerpać inspiracje skądinąd, ponieważ, jak na razie, ich muzyka jest dosyć monotonna i powtarzalna.
„Blood Ceremony” wypadło zdecydowanie lepiej. Ten zespół z Kanady pozostaje w nastroju lat siedemdziesiątych. Dużo mocnych riffów, nastrojowy flet i furkoczące organy. Zagrali ciekawie, momentami brzmiąc jak pomieszanie „Jethro Tull” z wczesnym „Deep Purple”. W tekstach grupy roi się od nawiązań do mistycyzmu i okultyzmu, co świetnie korespondowało z wizerunkiem wokalistki, która przebrana w obcisły skórzany kostium z czerwonymi frędzlami i silnym makijażem wyglądała jak rasowa czarownica przybyła na sabat. Koncert był naprawdę świetny. Szkoda, że muzycy mało improwizowali. Nie było utworu, którego długość przekroczyłaby sześć minut, a przy tak ciekawym instrumentarium i wyraźnych odwołaniach do rocka progresywnego brakowało tego, by muzycy pozwolili sobie popłynąć z muzyką. W końcu nie ma nic lepszego niż utwory tak długie, że tworzą swój własny osobny świat.

Marcin Polec

Klasycy Rocka

W każdą środę i piątek od 19.00 na żywo.

Jak przenieść się w krainę muzyki, która daje poczucie wolności, niezależności, buntu, kontestacji i świadomego przeżywania chwili? Posłuchać w każdą środę i piątek o godz. 19.00 kultowej audycji red. Romualda Jakubowskiego „Klasycy Rocka”, w której przez dwie godziny zapoznacie się z tym, co dziś wpisuje się w kanon muzyki buntowników, outsiderów, rebeliantów i czarnych owiec. To co, dajemy czadu?

READY, STEADY, GO!
czytaj

Rockowisko

W każdy wtorek i czwartek od 19:00 na żywo.
ROCKOWISKO – podobno świeża krew jest najlepsza… Dzięki wytrawnemu gustowi znawców rocka - Romualda Jakubowskiego i Adama Dobrzyńskiego - w audycji będziecie mogli usłyszeć najnowsze kawałki m. in. tak klasycznych kapel jak: AC/DC, Metallica, Motorhead, Mech, ale i soczyste kąski w postaci młodszych zespołów. Sięgniemy także do lat dziewięćdziesiątych. Na pierwszy ogień pójdą zatem: Airbourne, Against Me! Sabaton, Canion, Kruk i wiele, wiele innych. A zatem przygotujcie sztućce, napełniajcie kielichy, niech popłynie ślina! Strawa zostaje wniesiona na stół!
czytaj

Streamfinder