71 urodziny Jimi Hendrixa

Zielonogórski klub 4 RÓŻE DLA LUCIENNE stał się 27 listopada magicznym miejscem, bowiem tu właśnie obchodzono 71 rocznicę urodzin mistrza gitary, a wszystko za sprawą niezwykłego koncertu Leszka Cichońskiego wraz z Wojtkiem Hoffmannem, których dzielnie wspierali Tomek Grabowy - bas i Bartek Niebielecki - perkusja. Ten koncert był jednym z trzech jakie odbyły się w Polsce by uczcić urodziny mistrza. Na uwagę zasługiwał również lubuski wokalista. W Zielonej Górze koncert ubarwił swoim głosem Łukasz Łyczkowski, znany z wielu projektów muzycznych, a szczególnie z płyty jaką stworzył Leszek Cichoński pt. „SOBĄ GRAM”. Chciałbym jednak zatrzymać się na głównych bohaterach tego wieczoru, czyli Leszku i Wojtku. To dwóch wybitnych gitarzystów, którzy pokazali jak wspaniałym instrumentem jest gitara. Ten koncert udowodnił, że firma IBANEZ doskonale wie komu można powierzyć reklamę swoich wyrobów. Urodzinowy koncert jak lawina przetoczył się przez klub, a niemal każdy utwór oklaskiwany był na stojąco (pomimo miejsc przy stolikach). W trakcie utworu, który jest niemal gitarową modlitwą, LITTLE WING, obaj pokazali swój mistrzowski warsztat. Naprzemienne solówki publiczność doprowadzały niemal do ekstazy. Nie pozostali w tyle także inni członkowie tego teamu skonstruowanego na ten krótki ale jakże wymagający projekt. Tomek Grabowy udowodnił że bas nie tylko służy do wspomagania sekcji, ale jest instrumentem z którego można wydobyć zarówno brudne jak i niezwykle czyste dźwięki. Bartek Niebielecki swoją ośmiominutowa solówką też udowodnił, że gra ponad przeciętnie. Nie wiem jak wypadły koncerty we Wrocławiu i Poznaniu, ale jeżeli tak jak w Zielonej Górze to klękajcie narody. Oczywiście nie obyło się bez bisów, a cóż za utwór w tym czasie powinien się pojawić? Oczywiście utwór sztandar czyli HEY JOE, do wykonania którego Leszek Cichoński użył półpudłowej gitary. Stojąc pod sceną i obserwując stojak z gitarami wydawało mi się, że właśnie ta gitara po prostu czekała na swoją kolej by zabrzmieć w tym niezwykłym utworze. To był wieczór pełen czaru i magii jaką rozsiewały hendrixowskie dźwięki. Cały zespół wraz z wokalistą Łukaszem Łyczkowskim zawładnął zielonogórską publicznością. Kto nie był może tylko żałować. Może kiedyś tak się zdarzy, że Leszek Cichoński zmontuje tę formację jeszcze przy jakiejś okazji.

Lech Bekulard

Klasycy Rocka

W każdą środę i piątek od 19.00 na żywo.

Jak przenieść się w krainę muzyki, która daje poczucie wolności, niezależności, buntu, kontestacji i świadomego przeżywania chwili? Posłuchać w każdą środę i piątek o godz. 19.00 kultowej audycji red. Romualda Jakubowskiego „Klasycy Rocka”, w której przez dwie godziny zapoznacie się z tym, co dziś wpisuje się w kanon muzyki buntowników, outsiderów, rebeliantów i czarnych owiec. To co, dajemy czadu?

READY, STEADY, GO!
czytaj

Rockowisko

W każdy wtorek i czwartek od 19:00 na żywo.
ROCKOWISKO – podobno świeża krew jest najlepsza… Dzięki wytrawnemu gustowi znawców rocka - Romualda Jakubowskiego i Adama Dobrzyńskiego - w audycji będziecie mogli usłyszeć najnowsze kawałki m. in. tak klasycznych kapel jak: AC/DC, Metallica, Motorhead, Mech, ale i soczyste kąski w postaci młodszych zespołów. Sięgniemy także do lat dziewięćdziesiątych. Na pierwszy ogień pójdą zatem: Airbourne, Against Me! Sabaton, Canion, Kruk i wiele, wiele innych. A zatem przygotujcie sztućce, napełniajcie kielichy, niech popłynie ślina! Strawa zostaje wniesiona na stół!
czytaj

Streamfinder